śruby
Sprawił sobie żelazne trzewiki, żelazny pas i żelazny kij i powiada:
- Znajdę ją, jak mi się te trzewiki zedrą, pas opadnie i kij złamie.
I chodził póty, aż zaszedł do tego miasta, i tam mu się kij potrzaskał, trzewik zdarł i pas opadł.
Przy tej studni ocembrowanej była służąca, która z dzbanem przyszła od pani po wodę. Chociaż nie wolno jej było nikomu dać tej wody, śruby on nalegał na nią, i napił się i wrzucił w dzbanek połowę swego pierścienia.
— Chodźcie! Obejrzymy dokładniej. Zamiast czekać aż wróci, wszyscy pojechali za nim. Naraz rozległo się wojenne wycie, aż ziemia zadrżała. Z głębi wyskoczyła znaczna ilość Indian i w sekundę potem czterej nierozsądni biali byli już okrążeni. Wysoki, szczupły i wysuszony Indianin z ozdobami wodza na głowie, zawołał łamaną angielszczyzną: — Poddajcie się, bo zabierzemy wam skalpy! Zaskoczeni biali zrozumieli, że opór nie ma najmniejszego sensu. — Do licha! — krzyknął Jemmy po niemiecku.
Szli lasem i spotkali jednego bogatego pana w powozie. Ten kazał stangretowi stanąć i spytał ich, co by za ludzie byli. Oni mu wszystko opowiedzieli, jak było i co wycierpieli. A ten pan, jak im się przypatrzył, mówi do rolnika: - Słuchaj, sprzedaj ty mi swoją żonę, a ja ci dobrze za nią zapłacę. Rolnik spojrzał na żonę, a gdy ta znak przyzwalający zrobiła głową, powiada: - Juści, żal mię bierze, ale kiedy inaczej być nie może, to niech ją pan kupuje. I wziął ją pan do swego powozu, a mężowi oddał tylko jej zapaskę, którą całą napełnił dukatami. opakowania z hologramem Perfumy Pannica efektowna jasno stwierdza blaszane portfele.