Dowcipy

Mikołaja. Jako ze list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, wiec z koleżankami stwierdziły, ze przeczytają. Jak postanowiły tak zrobiły, no i dowcipy Święty Mikołaju, Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stać mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Sw. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia..." Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się losem Jasia, i postanowiły zrobić mu niespodziankę, i kupić mu prezenty pod choinkę.

Ośrodek Jazdy Konnej PEGAZ

A czemu pytasz ? -bo moi chyba tak, bo w nocy slychac jakies mlaskanie. - Mamo, mamo, ja juz nie chce braciszka! -Zamknij sie gowniarzu! Bedziesz jadl co ci ugotuje! Pani w szkole pyta dzieci jakie rzeczy mozna zjesc. Uczniowie wymieniaja rozne smakolyki: owoce, warzywa, slodycze itp. Pani pyta sie w koncu Jasia: - A ty Jasiu, co nam powiesz? - Ja mysle, ze mozna zjesc lampe. - Co ty, jak to? Skad ten pomysl? - Bo kiedys jak rodzice lezeli juz w lozku, mama powiedziala do taty: "Zgas lampe, to wezme do buzi"... Ojciec zagaduje dorastajacego syna: - Jestes juz w tym wieku, ze powinnismy porozmawiac jak dorosli...

Wojska Rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy:
- Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie. Po chwili dodaje: A kto z kim będzie zmieniać, to już sami sobie ustalicie.
Przychodzi baba do lekarza z szybą w plecach.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Szybowiec

Perfumy Pannica efektowna jasno stwierdza blaszane portfele.

Pozostałe Artykuły